Właśnie wróciłam z Austrii. Dlatego, że zakupy są moją miłością (tuż po Mieszku ;*) poleciałam na zakupy. Do Włoch. Niektórzy pewnie słyszeli, inni słyszą o nich po raz pierwszy Mowa o Outlet'ach. W Polsce jest ich dużo ale mimo wszystko za granicą są one bardziej rozbudowane. Outlet'y to sklepy gdzie znajdują się końcówki różnych kolekcji. Od H&m po Dolce & Gabbana. Przez cały rok wszystkie te ciuchy są po przeceniane od 30% do nawet 80%! Naprawdę warto coś w takim Outlet'cie upolować. Np. ja upolowałam jeansową kurtkę. Zakochałam się w niej. Kupiłam ją w Benettonie ale jest marki Sisley. Jedyne 20 euro. Jest wprost urocza. Poleciałam potem do optyka kupić okulary i o to są. Kenneth Cole za 88 euro. Przypominam, że ceny w Austrii są jak w Polsce. Tyle, że waluta inna. Dla Austriaków 20 euro to jak dla nas 20 zł, a 88 euro to jak dla nas 88 zł. Przeliczając na polskie pieniądze wychodzi trochę gorzej ale cóż, zakochałam się. :) A tak w ogóle oglądacie olimpiadę? Mam na myśli skoki narciarskie. Simon Ammann jest przecudowny. :D
Kurtka - Sisley
Okulary - Kenneth Cole
***
Okulary - Kenneth Cole***
PS. Oddajmy hołd mojej zmarłej rybce. ;(
Kurteczka bardzo fajna :)
OdpowiedzUsuń